Dzisiaj rano, gdy spojrzałam za okno i pierwszą moją myślą było „ale barowa pogoda”, to w tym momencie dotarło do mnie, dlaczego w Irlandii jest tyle barów i pubów. Przecież tam prawie ciągle pada ...
Irlandczycy w pochmurny dzień w barze naprzeciwko baru
Często bar to miejsce spotkań i pogaduszek ...
... a miejscowy piesek zaprzyjaźnia się z gośćmi i pomaga im w ustaleniu dalszej trasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz